Hej!!
Dotarło do mnie przed chwilą pierwsze z pudełek kosmetycznych. W tym miesiącu obie firmy wysłały boxy w tym samym czasie, niestety Shinybox otrzymam dopiero popołudniu, ale teraz mogę podzielić się z Wami zawartością beGlossy.
Obiecałam sobie, że jeśli w tym miesiącu firma nie poprawi się, przestanę subskrybować beGlossy. Jak jest? O tym na samym końcu teraz przejdę do samej zawartości.
Pudełko ma bardzo ładną, świąteczną szatę graficzną, w dodatku w matowym wykończeniu co bardzo mi się podoba.
W tym miesiącu wszystkie produkty są pełnowymiarowe!!
1. JOKO Błyszczyk do ust Double Therapy- 16,00/4,5 ml otrzymałam kolor jasny róż, kompletnie nie mój odcień. Mimo, że jest jasny to daje efekt, takiej typowej barbie. Może trochę poleciałam z opinią ale niestety nie jest to mój odcień...
2. LAMBRE Lakier do paznokci Paris Flowers- 19,90/10 ml- kolor, który otrzymałam bardzo przypomina czerwony jednak jest to połączenie różu z czerwienią, dzięki czemu barwa wydaje się być bardzo nietypowa. Chociaż przerzuciłam się na hybrydy, od czasu do czasu z pewnością go użyję.
3. SO SUSAN Róż do policzków Universal Blush- 94,00/4g- Róż w kosmetyczce posiadam i używam rzadko ale ten odcień wydaje się być bardzo ładny, pozycja jak najbardziej na plus.
4. NIVEA Płyn micelarny 3w1 Sesitive- 13,99/200ml- Najgorszy badziew nad badziewiami, płyn nadaje się do spuszczenia w umywalce! Miałam nieprzyjemność testować to wielkie g...o dzięki portalowi ofeminin.pl i opinia o nim była miażdżąca! Nie domywa makijażu, trzeba poprawiać innym płynem. Dla mnie (jeśli wydałabym na to pieniądze) najgorzej wydane pieniądze ever!!
5. Vaseline Balsam do ciała Intensive Care- 14,49/200ml- Pachnie chemicznie, a ja uwielbiam jak balsamy pięknie pachną, raczej oddam mamie...
Do pudełka dołączone były również: pralinka Lindor oraz naklejka wielokrotnego użytku w kształcie choinki.
Co sądzę o pudełku? 2/ 5
Pudełko jest przeciętne, bez kosmetyków zdecydowanie bym się obyła, błyszczyku nie użyję bo to nie mój odcień, balsam jak dla mnie kiepska firma i śmierdzi, o płynie wolę nie wspominać, natomiast świąteczne upominki skomentuję jedynie " toście się postarali" Pralinka i badziewna choinka, która już wylądowała w koszu. Naklejka? SERIO??????? mogli wrzucić próbkę jakiegoś badziewnego kremu, bardziej bym się ucieszyła!
Ponieważ ten miesiąc był decydujący, teraz stanowczo stwierdzam: DOŚĆ! Za te 50zł mogę opłacić chociażby pakiet startowy na półmaraton. Uważam, że są to pieniądze wyrzucone w błoto.
beGlossy ŻEGNAM!!






